Kiedy klienci przychodzą sami?
Dyrektor muzeum słuchał mojego podcastu, zanim się poznaliśmy. Jak treść pracuje, gdy śpię.
fot: Radek Budnicki. Mateusz Walczak, prezes Fundacji Inicjatywa dla Opatówka pokazuje mi swoje miasto.
Czytasz 4 minuty
Stałem jak wryty w pałacu w Dobrzycy, kiedy Darek Grodziński, dyrektor znajdującego się w nim Muzeum Ziemiaństwa powiedział, że “słuchał mojej serii 7 odcinków o Kościuszce”. Słuchał ich, zanim ktokolwiek wspomniał, że go odwiedzę.
Pomyśl o tym przez chwilę. Człowiek, który przygotowywał czasową wystawę o bohaterze spod Saratogi i Racławic sam znalazł w sieci mój podcast i go wysłuchał. A potem zaprosił mnie na wystawę.
Znał Mateusza Walczaka (tego ze zdjęcia wyżej), więc kiedy usłyszał, że będę w okolicy, zaproszenie przyszło samo. Ale podcastu słuchał wcześniej, niezależnie od tego.
Praca, którą siałem w sieci przez lata, leżała i czekała, aż ktoś ją odkryje.
Ten pałac to perła klasycyzmu z końca XVIII wieku, dziś Pomnik Historii. Chodziłem po jego parku z Luckym na smyczy i myślałem o jednym: jak ja się tu w ogóle znalazłem?
Po co mi ta wyprawa do Wielkopolski
fot: Radek Budnicki. Okolice Opatówka, Wielkopolska
Z Białegostoku do Wielkopolski jest pół Polski. Most na Bugu, 2 h korek na wjeździe do Warszawy, nużący upał, Lucky na tylnym siedzeniu i kontrolka check engine świecąca całą drogę. Więc po co mi ta wyprawa?
Bo 5 lat temu nagrałem jedną rzecz.
Słuchacz z Wielkopolski, Marek Zywert z Fundacji FaniMani, zaprosił mnie wtedy na webinar o podcastach dla NGOsów. To było jedno spotkanie online i prawie o nim zapomniałem. Ale ziarno zostało zasiane i poszliśmy swoimi drogami.
Po 4 latach Marek powrócił. Tym razem ze propozycją produkcji podcastu „Opowieści z Dobrej Treści” dla FaniMani.
W lutym nagrałem do niego wywiad z Mateuszem Walczakiem, prezesem Fundacji Inicjatywa dla Opatówka.
Kilka miesięcy później Mateusz napisał:
„Przyjedź do Kalisza, poprowadź warsztat o tworzeniu treści bez mediów społecznościowych dla NGOsów. Pokażę Ci nasz Opatówek. A i nie uwierzysz kto słuchał twoich podcastów o Kościuszce”
Z jednego webinaru sprzed 5 lat wyrosło zaproszenie do poprowadzenia warsztatu. Bez uganiania się za klientami. Bez SPAM-owania ofertami i codziennego wrzucania rolek na social media.
Uroki “własnej ziemi”
fot: Radek Budnicki. Mateusz oprowadza mnie ulicą Kościelną w Opatówku.
Coś mnie uderzyło w Opatówku. Mateusz mówi „dzień dobry” co drugiej osobie na ulicy. Zna mieszkańców po imieniu. Wie, kto sprzedaje najlepsze lody, hoduje pyszne pomidory i akurat wrócił z miasta. Spokojne miasteczko, w którym ktoś jeszcze pamięta, kim jesteś.
Gdyby tamten webinar i te odcinki o Kościuszce żyły na cudzej ziemi, np. w algorytmie Facebooka, dawno by je ukrył. 24 godziny zasięgu, a potem cisza. Lajki, które rano znaczą wszystko, wieczorem są bezwartościowe.
Mój podcast leży na „własnej ziemi”. Pracował, kiedy spałem. Dyrektor muzeum mógł go znaleźć długo po nagraniu, bo nagranie wciąż tam było. Czekało. Nie zniknęło po dobie, nie utonęło pod kolejną falą cudzych treści. Leżało i pracowało na mnie.
To jest cała różnica. Treść na pożyczonej ziemi żyje jeden dzień i umiera. Treść na Twojej własnej pracuje latami.
Co możesz zrobić u siebie?
fot: Krzysztof Łużyński. Prowadzę Warsztat Tworzenia Treści dla NGO-sów w COP Kalisz.
Wybierz jeden kanał, który należy do Ciebie: podcast, blog, newsletter, własny kanał wideo. Niech to będzie cokolwiek, gdzie to Ty trzymasz klucze, nie wynajęty algorytm.
Publikuj tam regularnie, nie spontanicznymi zrywami.
Twórz rzeczy, które żyją dłużej niż dobę: rozmowę, poradnik, opowieść, do której ktoś wróci za rok. Nie post, który gaśnie do wieczora.
Pokazuj się tam, gdzie naprawdę są Twoi ludzie. Mateusz nie kupił zasięgu. On mówi „dzień dobry” na ulicy. Ty też masz swoją ulicę - konferencję, lokalne spotkanie, czyjeś zaproszenie.
Mów często „tak”.
Przestań mierzyć dzisiejszą robotę wczorajszymi lajkami. Plon zbierzesz później. Czasem po 5 latach.
Powiem Ci uczciwie. To powolna droga. Nikt Ci nie da „zleceń w 30 dni”. Jeśli pragniesz zamówień już na jutro, źle trafiłeś. Ja przez 5 lat nie wiedziałem, że tamten webinar cokolwiek przyniesie.
Ale też nie siedziałem z założonymi rękami. Dalej nagrywałem, mówiłem „tak” zaproszeniom, pakowałem Lucky’ego do auta i ruszałem w drogę.
Ziemia rodzi lepiej, gdy ją uprawiasz.
fot: Mateusz Walczak. Pyszne “Pomidory Król”, na które zabrał mnie Mateusz
Nie musisz mi wierzyć na słowo. Po warsztacie, który poprowadziłem dla Fundacji Inicjatywa dla Opatówka, Mateusz przysłał mi kilka zdań:
„Warsztaty były niezwykle ciekawe i inspirujące. Tym, co szczególnie wyróżniało je na tle innych, było odwrócenie perspektywy - zamiast »przepalać« energię na coraz bardziej kapryśne media społecznościowe, można (i warto!) budować własne kanały komunikacji z odbiorcami. To wyzwanie, przed którym staje coraz więcej organizacji pozarządowych. Warto wziąć udział w takich warsztatach, by przełamać utarte schematy myślenia i ruszyć naprzód.”
- Mateusz Walczak, Prezes Fundacji Inicjatywa dla Opatówka
Jeśli chcesz, żeby Twoja organizacja - albo Ty sam - za rok dostawała zapytania bez codziennego karmienia studni bez dna, to jest dokładnie ta droga. Wolniejsza. Cichsza. Twoja.
Chcesz zbudować taką ziemię dla siebie lub swojej organizacji?
Umów się ze mną na bezpłatną konsultację 30 minut. Pokażę Ci, jak zacząć działać: pozaalgorytmem.pl
Tę całą wyprawę nagrałem. Trwa maks. 30 minut. Zobacz poniżej:
Więcej o moich WARSZTATACH CYFROWY ODDECH i CYFROWA AUTONOMIA dowiesz się na stronie: https://pozaalgorytmem.pl/






