„Najpierw je kniaź”. Lekcje z rozmowy z twórcą Podcastu Mroczne Wieki
Twój odbiorca nie szuka idealnego contentu
Ostatnio nagrałem wywiad z Michałem z podcastu Mroczne Wieki.
Premiera odbyła się jakiś czas temu na moim kanale YouTube i Spotify. Jeśli jeszcze nie znasz Michała, to ostrzegam: włączasz go przed snem, by posłuchać o Kaliguli, a nagle jest druga w nocy i zastanawiasz się, jak upadł Rzym.
Michał ma blisko 100 tysięcy subskrybentów na YT. Montuje w darmowym Audacity. Filmy składa w Canvie. Swój mikrofon kupił w 2019 roku za 230 złotych. I nikt z jego widzów nie narzeka.
Dlaczego?
Z naszej godzinnej rozmowy chcę Ci przekazać jedną, brutalnie szczerą lekcję. Resztę zostawiam Ci do samodzielnego odsłuchania.
Hierarchia placka
Michał od lat działa w rekonstrukcjach historycznych.
Opowiedział mi scenę ze zlotu swojej drużyny. Na stole leżały zwykłe placki. Ktoś z ekipy wyciągnął po jednego rękę.
– Stój. Najpierw je kniaź. Potem ty – usłyszał.
Sęk w tym, że nikt tego kniazia nie mianował. Żaden wódz nie ustalił protokołu. Drużyna w XXI wieku sama, oddolnie, ustaliła sobie kolejność dziobania. Jak lwy na sawannie.
Z tą myślą zostałem na długo.
Perfekcja, która męczy
Wielu twórców i moich klientów panikuje.
Pytają, po co w ogóle tworzyć, skoro za rok Ai wygeneruje lepszy tekst, czystszy dźwięk i mądrzejszy wideo-esej.
Ale my wciąż jesteśmy tą grupą przy stole z plackami.
Nieważne, ile sieci neuronowych nauczymy malować jak Caravaggio. Człowiek zawsze będzie szukał drugiego człowieka. Nasz mózg ewoluował tak, by podążać za liderem z krwi i kości.
Ten „kniaź” wcale nie musi być najmądrzejszy. Zazwyczaj nie jest. Ale ma charyzmę. Oddycha. Ma wady. Zająknie się. Gorzej pośpi.
Z algorytmem nie wygrasz na sprawność. Sztuczna inteligencja nigdy nie weźmie urlopu i nie powie głupstwa z niewyspania. Jest perfekcyjna do bólu. A perfekcja jest na dłuższą metę potwornie męcząca.
Gdy słucham podcastu, w którym każde słowo jest idealnie wygładzone przez automat i polane barokową metaforą, wyłączam. Nie da się tego znieść. ( „barokową” zaczerpnąłem od Michała)
Twoja prawdziwa przewaga
Konkurujesz z drugim człowiekiem o uwagę człowieka.
Odbiorca nie chce kolejnego idealnego akapitu.
Chce wiedzieć, dlaczego rzuciłeś korporację.
Co jesz na śniadanie.
Jak wabi się Twój pies.
Chce wiedzieć, za kim podąża.
Na wirtualnego awatara Erica Claptona pójdzie garstka ciekawskich.
Na żywego muzyka, pójdą tłumy.
Bo to prawdziwe emocje.
W wywiadzie z Michałem poruszyliśmy o wiele więcej wątków.
Rozmawialiśmy o tym:
Jak ekonomista opowiada historię lepiej niż akademiccy profesorowie.
Jaka absurdalna kara spotkała twórcę za pokazanie zamazanego fresku z Kaplicy Sykstyńskiej.
Czy kanały „robione przez AI” wkrótce znikną.
I moje ulubione: gdyby Michał dostał wehikuł czasu, dokąd by się przeniósł i czy przetrwałby tam choć dobę?
Zajrzyj na mój YouTube lub Spotify i posłuchaj całości. Naprawdę warto.
Zadanie dla Ciebie:
Napisz mi w odpowiedzi na ten e-mail:
Za kim podążasz dziś dlatego, że mu po prostu ufasz, a nie dlatego, że podrzucił Ci go algorytm?
Jeśli czujesz, że sam wpadłeś w pułapkę tworzenia „pod algorytmy” zamiast dla żywych ludzi, zapomniałeś o swoich prawdziwych wartościach i chcesz odzyskać swój autentyczny głos – napisz na kontakt@lepiejteraz.pl.
Umówmy się na darmową konsultację przez telefon lub WhatsApp.
Opowiesz mi, w jakim miejscu utknąłeś, a ja szczerze powiem, czy potrafię Ci pomóc.
Do usłyszenia,
Radek



