Dyskusja o tym Poście

Awatar użytkownika User
Awatar użytkownika Agnieszka Dixon

Tak sobie myślę, że oryginalne „L’enfer, c’est les autres” można przetłumaczyć na dwa sposoby: „piekło to inni ludzie” albo krócej: „piekło to inni”. I to może być to samo, a może nie.

„Inni ludzie” brzmi konkretnie: relacje, oczekiwania, spojrzenia, ocena, małe społeczne mechanizmy, które potrafią człowieka docisnąć do ściany. „Inni” jest szersze i bardziej niepokojące: obcość jako taka, fakt, że ktoś istnieje obok mnie, ma własny świat, własny język, własne reguły i że nie da się go do końca „przetłumaczyć”.

Inność innych może być subiektywnie odczuwana jak piekło, bo niesie wrażenie wykluczenia: że jestem poza kodem, poza kręgiem. Jakby wszyscy mieli wspólną mapę, a ja dostałam inną wersję legendy, albo w ogóle jej nie dostałam.

I wtedy „piekło” to po prostu bezradność wobec cudzej świadomości tego, że ktoś mnie widzi po swojemu, a ja nie mam nad tym kontroli.

Czy za bardzo rozkminiam?

Awatar użytkownika Paulina

to jest bez wątpienia najlepsze, co mogłam dzisiaj przeczytać. Dziękuję Ci Radku za tak cenną lekcję.

Jeszcze 2 komentarz(y)...

Brak Postów

Gotowy na więcej?