Mam “robaki w tyłku” (i przestałem z tym walczyć)
Tak o mnie mówiła babcia.
Zanim przewiniesz dalej - mam jedno pytanie:
Nie pytam bez powodu.
Karate mi się znudziło - poszedłem na kung fu.
Kung fu mi się znudziło - poszedłem na aikido.
Potem krav maga.
Potem coś innego.
Z pracą było tak samo.
Na studiach roznosiłem ulotki ze zdjęciami pięknych kobiet i kontaktem do nich (to było wieki przed Tinderem) a ta kariera trwała pół dnia, do momentu schwytania przez hotelowych ochroniarzy.
Potem myłem szklane kopuły na Hotelu Sobieski.
Malowałem sufity w Notting Hill na jeden kolor.
Rozwoziłem rowerem kanapki po Wimbledonie.
Gdy założyłem garnitur, zostałem:
account managerem w agencji reklamowej,
kierowcą attache wojskowego ambasady pewnego kraju z Bliskiego Wschodu,
przedstawicielem handlowym w branży IT,
poszukiwaczem działek pod Biedronki,
prezesem zarządu niewielkiej spółki
dyrektorem firmy od kart “benefitowych”,
dyrektorem firmy z branży finansowej,
dyrektorem klubu fitness.
Od razu przypomina mi się kultowy cytat z polskiej komedii "Poszukiwany, poszukiwana" (1972) w reżyserii Stanisława Barei:
„Mój mąż?
Mąż jest z zawodu dyrektorem”
Nie wszystko jestem w stanie sobie przypomnieć, ale nie żartuję. I szczerze mówiąc, sam nie wierzę, że to jedno CV.
A potem, w maju 2016 roku, włączyłem mikrofon i nagrałem pierwszy odcinek podcastu “Lepiej Teraz”.
Fot: Patrick Ney w trakcie wywiadu do Lepiej Teraz (Warszawa, 2016 r.)
Od tego czasu nagrałem ich ponad 420.
Gdzieś po drodze doszedł:
Podcast o pieniądzach:
Potem pierwszy w Polsce podcast samorządowy:
Podcast o pomaganiu:
Kanał YouTube z moim psem husky:
Ten newsletter Porannik.
A ostatnio vlog, na których gadam do kamery na spacerach:
Normalny człowiek wybiera jedną rzecz i zbiera owoce specjalizacji.
A ja co jakiś czas zmieniam temat jak Lucky zmienia ulubione miejsce do spania. I przez lata myślałem, że coś jest ze mną nie tak.
Znasz to uczucie, gdy ktoś pyta “czym się właściwie zajmujesz?”, a Ty potrzebujesz 3 minut na odpowiedź?
Bo właśnie kończysz kurs z email marketingu, a zamiast go wdrożyć, fascynujesz się biografią Juliusza Cezara?
Mam dobrą wiadomość. Nie musisz się z tym walczyć.
Ekosystem, nie chaos
W pewnym momencie przestałem patrzeć na swoje projekty jako na dowód rozproszenia i zacząłem widzieć w nich system.
Podcast “Lepiej Teraz” - to, co mnie fascynuje.
Podcast „Opowieści z Dobrej Treści” - ludzie zmieniający kawałek świata.
Artykuły na Porannik.pl - głębsza refleksja.
Vlogi z Luckim - cisza i natura.
Vlogi “gadane” Porannik - osobiste przemyślenia na spacerze.
To nie jest 5 projektów. To jeden świat, pokazywany z różnych stron.
I to jest coś, czego żaden specjalista od jednej dziedziny nie zrobi - bo nie ma tych połączeń.
Historia i rozwój osobisty?
Stąd seria biograficzna o Kościuszce i wielu innych inspirujących osobach.
Spacery z psem i refleksja?
Stąd vlogi Lucky Husky.
Potrzeba rozmowy z ludźmi, którzy zmieniają świat na lepsze?
Te połączenia nie powstają z planu. Powstają z ciekawości.
3 rzeczy, które Ci pomogą:
1. Myśl w cyklach, nie w zobowiązaniach na całe życie.
“To jest mój temat na najbliższe 2-3 miesiące. Może dłużej, jeszcze nie wiem.”
Nagrywasz serię, piszesz kilka tekstów i ruszasz dalej bez wyrzutów sumienia.
2. Buduj ekosystem, nie projekty.
Potrzebujesz jednej narracji:
“Jestem człowiekiem, który eksploruje życie i potrafi o tym opowiedzieć.”
Podcast, vlog, artykuł - to tylko różne obiektywy tego samego aparatu.
3. Zostawiaj ślady, nie arcydzieła.
Nie da się przewidzieć, który odcinek odpali. Ale żaden nie odpali, jeśli go nie nagrasz. Odpuszczaj bez wyrzutów sumienia. Nie każdy projekt musi trwać wiecznie. Niektóre istnieją po to, żebyś nauczył się czegoś, co przyda się w następnym.
Obejrzyj i posłuchaj:
Nagrałem o tym vlog - gadam do kamery idąc z Luckim po puszczy i w drodze do domu. Opowiadam o tym, jak przestałem walczyć ze swoimi “robakami w tyłku” i co z tego wynikło:
A teraz Twoja kolej. Napisz w komentarzu:
Ile zawodów, pasji albo hobby przeżyłeś?
Który był najdziwniejszy?
Chcę zobaczyć, czy ktoś pobije moją listę (ostrzegam - będzie ciężko, bo mam jeszcze kilka, których nie odważyłem się tu wpisać).
A jeśli czujesz, że masz za dużo pomysłów i za mało systemu, żeby je ogarnąć - chętnie o tym pogadam. Pierwsza konsultacja jest darmowa.
Do usłyszenia
Radek





