Sama prawda:) pamietam swoj pierwszy i ostatni „bal” sylwestrowy…… oh my….nigdy więcej:) Problem tylko mam ze Zenek już coraz starszy:))) a i w Zakopanem juz nie grają 😭
Racja na siłę nie ma co szukać znajomych na Sylwestra czy inne okazje, ale z drugiej strony jak ma się "dobrych" znajomych z którymi można fajnie spędzić czas to jednak bycie pośród nich uszczęśliwia, podobno jesteśmy jednak "zwierzętami stadnymi"
Zgadzam się z Tobą. Ale wiele osób przykłada zbyt dużą wartość zbiorowemu spędzaniu Sylwestra. Do tego stopnia, że gdy to się nie uda, wkracza w Nowy Rok w niepotrzebnie kiepskim nastroju.
Sama prawda:) pamietam swoj pierwszy i ostatni „bal” sylwestrowy…… oh my….nigdy więcej:) Problem tylko mam ze Zenek już coraz starszy:))) a i w Zakopanem juz nie grają 😭
Racja na siłę nie ma co szukać znajomych na Sylwestra czy inne okazje, ale z drugiej strony jak ma się "dobrych" znajomych z którymi można fajnie spędzić czas to jednak bycie pośród nich uszczęśliwia, podobno jesteśmy jednak "zwierzętami stadnymi"
Zgadzam się z Tobą. Ale wiele osób przykłada zbyt dużą wartość zbiorowemu spędzaniu Sylwestra. Do tego stopnia, że gdy to się nie uda, wkracza w Nowy Rok w niepotrzebnie kiepskim nastroju.
Spędziłam samotnie po raz trzeci z rzędu i było zajebiście 🙃