1 komentarz
Awatar użytkownika User
Awatar użytkownika Miłka O. Malzahn

Też sobie pomyślałam o wieczorze, w którym trzeba zmieścić: relaks, zadumę, autorefleksję i budowanie relacji.:). Nie mam czasu na netflixa :). Z tym że masz absolutną rację - każdy jest osobiście odpowiedzialny za swój rozwój samopoczucie, rozgarnięcie - i jest to forma samotności, którą dobrze jest wykorzystać dobrze :)

Awatar użytkownika "PORANNIK

hej Jak miło, że mnie czytasz! :) A co do autorefleksyjnego wieczoru, to nie wspomniałem o relacjach.(Tego by było już za wiele. Nawet by przeszkadzały) Chyba, że masz na myśli te z "Plutarchem, Tacytem, Liwiuszem" :)

Awatar użytkownika Monika I. Betley

Nie sądzisz, że to zbyt proste (choć urokliwe)? Dostępne dla wybranych. Żadnych dzieci, które całkowicie zmieniają tryb życia, żadnych chorób? Cudownie się czyta takie tekst, ale rzeczywistość nadal skrzeczy.

Awatar użytkownika "PORANNIK

Jasne! W przypadku mocno angażującego rodzicielstwa trzeba nieźle żonglować tym czasem i rozrywkami w wolnych chwilach. Ale jak znajdzie się czas na 1 h Netflixa, to nie znajdzie się 30 min na ulubioną lekturę lub podcast?

Awatar użytkownika Monika I. Betley

Absolutnie się zgadzam i uważam, że gdyby więcej osób tak rozumowało, mniej dzieci miałby problemy psychiczne. Pisz o tym dalej, bo to ciekawe. Jeśli ktoś trafi na twoją publikację, może tam dla siebie coś znajdzie.